Tak, jak kiedyś was informowałam , zostałam Ambasadorką marki Bepanthen Otrzymałam wtedy 13, pięknych paczek (dla koleżanek i rodzinny ) no i oczywiście i dla mnie i mojego synka A dziś przedstawie Wam, recenzje produktu :) A tak mój synek smakował produkt :) A zatem przejdźmy szczegółowo do produktu, produkt posiada tubkę co umożliwia dość dobre wydobywanie maści ze środka. Konsystencja jest stabilna, i bardzo ładnie się rozprowadza. Produkt już wcześniej używałam, i byłam z niego bardzo zadowolona. Produkt stosuje na pupę mojego synka. Bardzo dobrze sobie radzi z odparzeniami pieluszkowymi. A chciałam jeszcze stwierdzić, iż produkt mój synek bardzo polubił opakowanie :) Cena maści: 100g/ ok. 25 zł
Bardzo fajna współpraca :) Moja Natalka mleka nie chciała już pić od 8 miesiąca, mimo wszelkich moich starań :( Wolała kaszki chociaż i tak jadła je tylko przez pół roku (dobre i to) :)
OdpowiedzUsuńSmacznego :)
OdpowiedzUsuń